Janina i Wiesław

maj 31, 2008

… poproszono mnie żebym cyknął pare fot do albumu rodzinnego państwa Majów. Świetny patent na prezent dla kogoś, polecam sie :). Wstawie niedlugo fotki tego albumu, wygląda świetnie.

Wyjazd

maj 29, 2008

… dziś pożegnałem dwóch moich najlepszych kumpli ze szkoły - Dukiego i Kirasia. Pojechali do Brighton do pracy… wracają we wrześniu.

Pobudka o 5.00 rano i jedziemy na lotnisko, bagażów od cholery, moja corolka wyladowana po sufit ale jakoś dowlekliśmy się do tej Warszawy. Korki, zapaszki na Puławskiej + śmierdząca klimatyzacja… super. Oczywiście musieliśmy zabłądzić w mieście, ale byliśmy na czas. Lotnisko - nadbagaż, wywalanie zupek chińskich, ręczników, ‘gdzie do cholery mam wsadzić te klapki?’, poszukiwania kantoru… :D. Nie byłbym sobą gdybym nie wziął aparatu… pamiatkowe zdjecia, wspolne czekanie w kolejce… Jak zwykle uśmiechnięci… :)

Do zobaczenia we wrześniu chłopaki, kto wie, może i wcześniej :D

Dokument

maj 26, 2008

… bo tak nazywa się typ fotografii w jakiej się dzisiaj próbowałem, był dla mnie czymś zupełnie nowym.  Z jednej strony trzeba tutaj pokazywać rzeczywistość, a z drugiej trochę ją kreować. Bardzo ciekawy sposób na zabicie wolnego popołudnia, po prostu iść na miasto i szukać ludzi, rozmowy… :)

Polecam: http://wyborcza.pl/1,75248,2683527.html

W sumie to miały być w kolorze, ale są czarnobiałe. Czarnobiałe są łatwiejsze do zrobienia i łatwiejsze do oglądania. Jak to ktoś powiedział… komponowanie w kolorze to już wyższa szkoła jazdy… Robiłem dziś też kliszową yashicą. Ale niestety, nie mam jak tego wywołać, więc wrzuce dopiero za jakiś czas…

Wakacje, dużo czasu na zdjęcia, dużo wrzutów na bloga.. podoba mi sie :)

Kot

maj 25, 2008

… dziś tak z nudów zaczałem robić zdjęcia Frankowi, kocie mojej babci. Fajne stworzenie, przy okazji wymyśliłem ciekawy pomysł na zdjęcia jakiejś dziewczynki, z kotem :)

Wycpykałem 2 filmy po 12 klatek yasią, na placu konstytucji… Ludzie sie patrzyli na mnie jak na idiote :) Teraz tylko wywołać, zobaczymy co z tego będzie. Jeszcze mi zostało kilka filmów, w tym też slajdy… jest pare pomysłów w głowie…. i kilka dni na realizacje… Niebawem blogowe wrzuty z yashici!

Sandomierz…

maj 23, 2008

… ciężki dzień miałem. Ciągle remontuje pokój, na szczęście jutro chce to zakończyć. Od rana na nogach, farba, taśma, listwa, wałek… urwanie głowy. Tak się złożyło, że umówiłem się jeszcze z kumplem (www.twoj-slub.pl) pod Sandomierzem, on wybierał i sprawdzał obiektyw, ja grip. Sprzęt z USA… do odbioru na zadupiu jakich mało, po drodze niezłe rodeo, dziurawe drogi, błoto itd… masakra jakaś.

Dojechaliśmy. Kaczki, kury, kozy… czy my na pewno jedziemy po obiektyw? :D

Ze sprzętem jak się okazało - wszystko ok… a że Paweł był z dziewczyną, to nie omieszkałbym im zrobić kilku zdjęć. :) Jest płytko, ale plastycznie, czyli tak jak Kubusie lubią najbardziej.

Dzisiaj przyszła do mnie yasia ! :) Radocha jest niezła, nie ma to jak średni format.

Takie jest bydle.. :D

Matury..

maj 15, 2008

.. matury i po maturach :) Myśle że wszystko do przodu.. teraz tylko czekać na wyniki. Najdłuższe wakacje w życiu sie zaczeły, będzie sporo czasu na robienie zdjec :). Ale najpierw remont… może jakieś propozycje kolorów na ściany ?  :D

Dziś byliśmy z chłopakami nad stawem… w sumie to nie lubie takich zdjęć, ale z braku laku wstawiam kilka. Ze względu na plagiatowanie zdjęć od dziś wrzucam tagi, takie jak poniżej.

Prababcia..

maj 10, 2008

… dziś przy okazji byłem odwiedzić prababcie. Kiedyś mnie proszono żebym jej cyknął pare fotek. Życze wszystkim tyle uśmiechu, w wieku 90 lat. Potrafi godzinami opowiadać o przeszłości o wojnie o rodzinie o Pionkach… i chociaż już mnie troche nie kojarzy, to fajnie sie słucha. Zdjęcia nie pozowane oczywiście :)

Jeszcze 5 dni maturalnej walki :) Trzymajcie kciuki.

… no i niech mi ktoś powie że chłopak nie wyszedł jak chłodny gangster :D Miałem nie robić już zdjęć do matury, ale… stwierdziłem że może zapomne o tym wszystkim i sie odstresuje. Chyba mam jakiegoś świra ostatnio na punkcie jakiś bram, siatek, murów, staroci. Zresztą widać chyba na zdjęciach. Zaczyna mi już brakować w Pionkach takich miejsc… niestety… Jakieś propozycje ? :)

Następne 10 dni zapowiada się hardcorowo… polski, angielski, angielski ustny, polski ustny, matma, fiza… będzie sie działo. W międzyczasie mam dostać średnioformatową yashicę na dwa tygodnie do porobienia zdjęć… nie wiem jak ja to zrobie :D.

To wrzucam kilka dopiero co strzelonych, może Michał sie nie obrazi..

A na deser dzisiaj Sting.. i jego nieziemski głos.

Majówka…

maj 3, 2008

…przywitała nas ulewą. Może to i dobrze… przynajmniej nie robie zdjęć przed maturą. Chociaż skusiłem się wyjść na podwórko, tak dla zasady powciskać spust. Zrobiłem dla was 2 tapety…elegancko wyskalowane pod 1280×1024 i mniejsze. Polecam dla tych którzy lubią zieleń…kolor nadziei he..Kiedyś bardziej lubiłem makro, roślinki, kropelki, robaczki, biedronki. Teraz już mi bokiem wychodzą takie zdjęcia… Dobra, koniec gadania… wracam do streszczeń. Trzymajcie kciuki pojutrze.