Ania
czerwiec 4, 2008
… wczoraj miałem okazję robić zdjęcia mojej ulubionej modelce. Długo oczekiwane pomysły, nie do końca wykorzystane ze względu na brak czasu, ale na pewno jeszcze kiedyś nadrobimy, prawda Aniu ?
Efekty 20minutowego biegania po podwórku:
Dziś miałem skręcać meble, ale tir z dostawą się popsuł.. i będzie jutro…Ciężki tydzień mam ogólnie… mało czasu na zdjęcia. Praca, załatwianie spraw, jedź tu, jedź tam, zadzwoń tu, zadzwoń gdzieś. W sobote cykam ślub i wesele.. od 11 do 00.00 zasuwanie z aparatem… W niedziele o 4 rano do Klagenfurtu na mecz… tak na pozytywne zakończenie tego tygodnia.. (oby pozytywne).
Kot
maj 25, 2008
… dziś tak z nudów zaczałem robić zdjęcia Frankowi, kocie mojej babci. Fajne stworzenie, przy okazji wymyśliłem ciekawy pomysł na zdjęcia jakiejś dziewczynki, z kotem
Wycpykałem 2 filmy po 12 klatek yasią, na placu konstytucji… Ludzie sie patrzyli na mnie jak na idiote
Teraz tylko wywołać, zobaczymy co z tego będzie. Jeszcze mi zostało kilka filmów, w tym też slajdy… jest pare pomysłów w głowie…. i kilka dni na realizacje… Niebawem blogowe wrzuty z yashici!
Rodzinka
kwiecień 27, 2008
… ostatnio miałem okazje robić fast shooting do fast albumu dla pewnej rodzinki. Telefon, w samochód, blenda, 15 minut.. i sesja gotowa. W prezencie dla rodziców, na 35. rocznicę ślubu, w wyklejanym, skórzanym albumie, bosko wyszło. Cholernie ciężko pokazać taką rodzinną, niedzielną atmosferę… jaką bym chciał, zobaczymy co powiedzą jak zobaczą album. Ostatnio zamiast uczyć sie do matury… robie zdjęcia.. chyba musze pokłocić sie z aparatem na jakis czas…
Michał…
kwiecień 24, 2008
… no to dzisiaj kolejny wrzut portretowo-fashionowy… tym razem może bardziej w strone tego drugiego. Michał Kiełbasa sie prężył przed obiektywem tym razem. To nie jest reklama okularów…
Magia negatywu
kwiecień 23, 2008
…chyba tylko ta niewielka garstka zapaleńców którzy kiedykolwiek kupili czarno-biały negatyw i spróbowali go własnoręcznie wywołać może ją poczuć… polecam dla cierpliwych
Widzisz jak powstaje zdjęcie od początku do końca.. od momentu wciśnięcia migawki, do powolnego pojawiania się go na papierze w ciemni, przy czerwonym świetle lamp i śmierdzącym utrwalaczu .. Chyba nie da sie lepiej zrozumieć fotografii niż tam.
Tak mnie wzięło, bo odebrałem skany zdjęć Kirasia… Tutaj ilford delta 100.
A niedługo dostane na 2 tygodnie średnioformatową yashicę… to będzie coś
Już przyszły negatywy… kto chce sesje średnioformatowym aparatem ? ![]()
Sennie..
kwiecień 19, 2008
… co za dzień…usypiam nad każdą czynnością którą zaczne… Od samego rana leje, 4 godziny łupałem beznadziejno-bezsensowne studyjne zdjęcia kilkudziesięciu ciuchów na manekinach, wieszakach, z metką, bez metki itp itd, teraz próbuje zacząć sie uczyć, ale mi senność nie pozwala.. Wywołałem dziś negatyw ze zdjęciami Kirasia.. nie ma to jak zapach chemii w ciemni..
Nie mam niestety czym tego zeskanować… więc w poniedziałek-wtorek następne wrzuty.
Wyjątkowo podobają mi sie wydruki na piance. Jade właśnie z nimi do ich przyszłych właścicieli.. stwierdzam że monitory komputerów są jednak wyjątkowo do dupy jeżeli chodzi o oglądanie zdjęć… nie ma to jak duże wywołane zdjęcia…
Chodzi mi po głowie ostatnio ta piosenka… polecam w ogóle Faith no more..
Kiraś…
kwiecień 18, 2008
… dziś go wreszcie namówiłem na jakieś zdjęcia… było całkiem wesoło.. plejboj i te sprawy
Została mi jeszcze delta100 do wywołania, ciekawe co z tego będzie. Lece do piwnicy, do jutra wyschnie. Tymi małymi wagarami zakończyliśmy edukacje w liceum. Szybko minęło. Następne zdjęcia robie już średnioformatową yashicą, na jakimś fajnym negatywie. Jak tylko Serret mi ją wyśle
Ktoś chętny? Polecam yasia.wordpress.com - fajny projekt
PS. Blog zmienił interfejs admina i oczywiście mam problemy z umieszczaniem zdjec :]
Kasia i Bartek… szukamy wiosny
kwiecień 2, 2008
Wielkanoc
marzec 23, 2008
Dzisiaj Wielkanoc, więc nie obeszłoby się bez robienia zdjęć
Generalnie to fajnie minął ten dzień… można się trochę oderwać od wszystkiego co z maturą związane… fajny cytat, a właściwie rozmowę znalazłem w internecie… jeszcze lepszy niż bajka w ’sprzęcie’.
Ernest Hemingway and Irving Penn:
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
Wesołych i mokrych świąt życzę !
… i jajko jadłem rano…
A popołudniu mini sesyjka z najbardziej wygadanąi uśmiechniętą siostrą cioteczną na świecie
Witam…
marzec 16, 2008
No to początek mojej przygody z blogiem. Zawsze zastanawiałem się, po co ludzie zakładają bloga, po co go prowadzą. Teraz już wiem. Chęć wyrażenia swoich myśli, pokazania swoich zdjęć, posiadania jakiegoś własnego kąta w sieci. Zobaczymy ile wytrwam w tym wszystkim.
Zawsze chciałem umieć robić dobre portrety. Takie, które nie przedstawiają tylko skóry, włosów, kształtu twarzy i koloru oczu. Takie które pokazują człowieka w innym świetle, które pokazują jego uczucia… jeszcze mi dużo brakuje… Wczoraj próbowałem:























































