Rodzinka

kwiecień 27, 2008

… ostatnio miałem okazje robić fast shooting do fast albumu dla pewnej rodzinki. Telefon, w samochód, blenda, 15 minut.. i sesja gotowa. W prezencie dla rodziców, na 35. rocznicę ślubu, w wyklejanym, skórzanym albumie, bosko wyszło. Cholernie ciężko pokazać taką rodzinną, niedzielną atmosferę… jaką bym chciał, zobaczymy co powiedzą jak zobaczą album. Ostatnio zamiast uczyć sie do matury… robie zdjęcia.. chyba musze pokłocić sie z aparatem na jakis czas…

Zakończenie roku

kwiecień 25, 2008

… szybko minęły te 3 latka… nienawidze tej szkoły i jednocześnie ją lubie za wszystko… niezapomniane akcje z chłopakami, wycieczki, śmiech, smutek, przyjaźnie … miłość. 12 lat z jednym wariatem w ławce… A pamiętacie dzień kobiet w pierwszej klasie ? Albo wycieczke do Zakopanego? :D Będzie sie na pewno wracało do tych lat… Skleciłem taki mały filmik o 3B.. dla 3B , dzieki za ten wspolny czas :) !

Kilka osób pytało, co leci w tle:
Perry Como - Magic moments
Dżem - Wehikuł czasu

Michał…

kwiecień 24, 2008

… no to dzisiaj kolejny wrzut portretowo-fashionowy… tym razem może bardziej w strone tego drugiego. Michał Kiełbasa sie prężył przed obiektywem tym razem. To nie jest reklama okularów…

Magia negatywu

kwiecień 23, 2008

…chyba tylko ta niewielka garstka zapaleńców którzy kiedykolwiek kupili czarno-biały negatyw i spróbowali go własnoręcznie wywołać może ją poczuć… polecam dla cierpliwych :) Widzisz jak powstaje zdjęcie od początku do końca.. od momentu wciśnięcia migawki, do powolnego pojawiania się go na papierze w ciemni, przy czerwonym świetle lamp i śmierdzącym utrwalaczu .. Chyba nie da sie lepiej zrozumieć fotografii niż tam.

Tak mnie wzięło, bo odebrałem skany zdjęć Kirasia… Tutaj ilford delta 100.

A niedługo dostane na 2 tygodnie średnioformatową yashicę… to będzie coś :) Już przyszły negatywy… kto chce sesje średnioformatowym aparatem ? :D

Częstochowa

kwiecień 21, 2008

… dźwięk budzika o 4 rano to zawsze jest ostatnia rzecz jaką każdy chce usłyszeć zaczynając nowy tydzień. Szybkie ogarnięcie, kawa, plecak, aparat i w droge. Po 9 byliśmy na miejscu, a nasz autobus sfinansował państwowy fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych, i chwała mu za to.

Poszliśmy na konferencje. Czegoś tak obrzydliwie nudnego dawno nie doświadczyłem :]

Urozmaicenia czasu podczas wykładu…

A później oderwałem się od grupy, bo przyszedł Paweł z moim obiektywem i płytkami :) Współtwórca strony www.twoj-slub.pl i bardzo dobry kumpel, zrobiliśmy pare zdjęć na strone, posiedzieliśmy, pogadaliśmy… w końcu to był nasze pierwsze spotkanie w 4 oczy, dzieki jeszcze raz za CD !

Po krótkich poszukiwaniach odnalazłem Anie i poszliśmy na pizze… 40 minut czekania… ale apetyt nam dziś dopisywał. Oprócz tego, że później cała wycieczka na nas czekała, to wszystko w porządku …

To był w sumie nasz ostatni szkolny wyjazd, będzie się tęskniło za tym wszystkim, uciekanie przed wychowawcami, łamanie wszelkich możliwych szkolnych zasad, pełna konspiracja … :) Powrót z wariatami:

Pielgrzymke sponsorowała firma…

Dużo bym dał.. by przeżyć to znów..wehikuł czasu…

Sennie..

kwiecień 19, 2008

… co za dzień…usypiam nad każdą czynnością którą zaczne… Od samego rana leje, 4 godziny łupałem beznadziejno-bezsensowne studyjne zdjęcia kilkudziesięciu ciuchów na manekinach, wieszakach, z metką, bez metki itp itd, teraz próbuje zacząć sie uczyć, ale mi senność nie pozwala.. Wywołałem dziś negatyw ze zdjęciami Kirasia.. nie ma to jak zapach chemii w ciemni.. :) Nie mam niestety czym tego zeskanować… więc w poniedziałek-wtorek następne wrzuty.

Wyjątkowo podobają mi sie wydruki na piance. Jade właśnie z nimi do ich przyszłych właścicieli.. stwierdzam że monitory komputerów są jednak wyjątkowo do dupy jeżeli chodzi o oglądanie zdjęć… nie ma to jak duże wywołane zdjęcia…

Chodzi mi po głowie ostatnio ta piosenka… polecam w ogóle Faith no more..

Kiraś…

kwiecień 18, 2008

… dziś go wreszcie namówiłem na jakieś zdjęcia… było całkiem wesoło.. plejboj i te sprawy :) Została mi jeszcze delta100 do wywołania, ciekawe co z tego będzie. Lece do piwnicy, do jutra wyschnie. Tymi małymi wagarami zakończyliśmy edukacje w liceum. Szybko minęło. Następne zdjęcia robie już średnioformatową yashicą, na jakimś fajnym negatywie. Jak tylko Serret mi ją wyśle :) Ktoś chętny? Polecam yasia.wordpress.com - fajny projekt :)

PS. Blog zmienił interfejs admina i oczywiście mam problemy z umieszczaniem zdjec :]

Wczoraj wyszedłem z gołąbeczkami na mały plener do parku… Próbowałem znaleźć coś ciekawego na zapowiadające się na czerwiec plenery ślubne … zobaczymy co z tego będzie. Kasia i Zamor są chyba zadowoleni :)

3asd.jpg

6.jpg

4.jpg

7.jpg

8.jpg

5.jpg

Wielkanoc

marzec 23, 2008

Dzisiaj Wielkanoc, więc nie obeszłoby się bez robienia zdjęć :) Generalnie to fajnie minął ten dzień… można się trochę oderwać od wszystkiego co z maturą związane… fajny cytat, a właściwie rozmowę znalazłem w internecie… jeszcze lepszy niż bajka w ’sprzęcie’.

Ernest Hemingway and Irving Penn:
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?

Wesołych i mokrych świąt życzę !

.kwiatek.jpg

… i jajko jadłem rano…

jajka.jpg

A popołudniu mini sesyjka z najbardziej wygadanąi uśmiechniętą siostrą cioteczną na świecie :D

polka1.jpg

pola.jpg

pol.jpg

Wspomnienia z wakacji…

marzec 20, 2008

… ostatnio z Anią często wspominamy przeszłośc… szczególnie zeszłe wspólne wakacje… Fotograficzny powrót do wspomnień obowiązkowy :)

Tutaj kilka nigdzie niepublikowanych z serii ‘Francuskimi uliczkami błądząc…’ I jak tu nie kochać tego kraju :).

1.jpg2.jpg

3.jpg

4.jpg